Icewind Dale


Recenzja

cRPG » Icewind Dale » Ogólnie o grze
Autor: Oress
Utworzono: 16.02.2008 | Odsłon: 4676
Aktualizacja: 01.02.2010

Rok 2000 wielu fanów cRPG spędziło na wyczekiwaniu kontynuacji kultowego Baldura i chyba nikt nie sądził, że jakakolwiek inna gra tego gatunku będzie mogła w jakikolwiek sposób konkurować z nim oraz skraść Serca graczom na wiele lat. Dlatego też dzień 29 czerwca tegoż roku był dla wielu zaskoczeniem, oto ze stajni Black Isle (tak, tak, z tej samej co saga Baldur's Gate) wychodzi najnowsze dzieło mistrzów gatunku - Icewind Dale, gra, która jeszcze dziś, osiem lat po premierze, ma wielu fanów, a popularnością nie odstaje takim tytułom jak chociażby Planescape: Torment i innym klasykom gatunku.

Akcja Icewind Dale rozgrywa się popularnym świecie Zapomnianych Krain, a dokładniej w północnej części Faerunu - Dolinie Lodowego Wichru.
Historia opowiada o grupce bohaterów, którzy na mroźne zakątki Faerunu przybyli z dalekiego południa w celu poszukiwania przygód. Początkowo trafiają do Eastheaven, małego miasteczka, gdzie spotykają Hrothgara, przywódcę miejscowej społeczności, który to opowiada naszym bohaterom o problemach nękających Przełęcz Kuldahar i proponuje im wspólną wyprawę w celu zbadania zła, które nawiedza te tereny. Niestety zło, które chcieli odnaleźć, pierwsze stawiło im czoła. Przywódca wyprawy i wielu innych, którzy podróżowali z naszymi poszukiwaczami przygód, straciło życie, a naszym bohaterom nie pozostało nic innego jak tylko samemu przeciwstawić się wrogom...
Sama fabuła nie jest oczywiście rewelacyjna, powiedziałbym, że brzmi dość banalnie. Gra jest liniowa i polega na zabijaniu setek wrogów, ale wszak w Icewindzie o to właśnie chodzi, bo z założenia miał być niejako odskocznią od Baldur's Gate. Gra ma w sobie to "coś", co nie pozwalało wielu graczom oderwać się od komputera. Chodzi oczywiście o klimat, czyli to, co stanowi o potężnej sile tej gry. Wielu fanów cRPG do dziś uważa, że w tym aspekcie Icewind Dale bił na głowę nawet samego Baldura czy Planescape'a. Ja jednak nie ośmielę się na takie stwierdzenie, nie mniej muszę przyznać, że klimat IwD to naprawdę wielka zaleta tej gry, dzięki której sam wracałem do niej niejeden raz!

Przejdźmy może dalej. Grafika, kolejny plus tej gry. Mimo swoich lat Icewind dalej zachwyca pięknem i oryginalnością lokacji. Mało komu nawet dziś przeszkadza grafika w 2D, powiem więcej - można nawet teraz usłyszeć gdzieniegdzie głosy, że grafika z najnowszych produkcji, takich jak chociażby Neverwinter Nights, jest gorsza, bo nie ma ?tego czegoś?, co pozwalało gapić się na monitor z zachwytem, widząc cudowne malownicze Kuldahar czy ruiny elfiej twierdzy, Odciętej Dłoni.
Kolejnym elementem in plus dla Icewinda jest niewątpliwie muzyka. Skomponowana przez Jeremy Soul'a świetnie oddaje nastrój i rewelacyjny klimat gry. Każda lokacja posiada własną ścieżkę dźwiękową, która idealnie podkreśla nastrój. Pod tym względem Icewind Dale to światowa czołówka i nie chodzi tu jedynie o gatunek RPG.
Jednak pod względem technicznym gra nie pokazała niczego innowacyjnego, oparta jest na drugiej edycji systemu AD&D podobnie jak pierwsza odsłona Baldur's Gate.
Podobnie jak w Baldurze mamy także możliwość stworzenia maksymalnie sześciu postaci, którym przydzielamy odpowiednią klasę i różne umiejętności - wszystko jest przejrzyście opisane w instrukcji jak i samej grze, więc wybór kim będziemy grali jest łatwy i przyjemny, podobnie jak sterowanie postaciami już podczas samej rozgrywki. Poziom trudności też jest odpowiednio zbalansowany - jest pięć opcji do wyboru, począwszy od najłatwiejszego, gdzie przejście gry jest bajecznie proste, a skończywszy na szaleńczym, gdzie przejście gry dla amatora może stanowić nie lada problem.
Sama gra oferuje naszym postaciom spory asortyment czarów: czy to tych mistycznych, czy tych leczniczych. W Icewindzie znajdziemy także wiele potężnych magicznych przedmiotów, które znacznie ułatwią nam walkę z wrogami, tak więc pod tym względem gra została dopracowana bardzo dobrze.
No właśnie, wspomniałem w ostatnim zdaniu o przeciwnikach - jak pisałem wcześniej są ich setki, zaczynając od zwykłych goblinów czy orków, poprzez yeti, a skończywszy na demonach czy olbrzymach. Naprawdę na nudę w Icewindzie nie będziemy narzekać, bo nie będzie on polegał na bezmyślnym zabijaniu z toporem w ręku, czasem naprawdę wymaga sporego wysiłku, aby pokonać danego przeciwnika, a to gwarantuje nam świetną zabawę na wiele godzin.

Dużo by jeszcze opowiadać o zaletach i możliwościach tej gry, bo jest ich wiele i są naprawdę ogromne. Tytułem podsumowania chciałem jedynie napisać, że Icewind Dale jest grą, w którą naprawdę warto zagrać i mimo że ma już swoje lata, to nie straciła wiele ze swojej świeżości. Wiadomo, ta gra jak każda inna ma też swoje minusy, jest liniowa, a przez małą ilość questów niektórzy określają ją mianem hack&slash'a. Wydaje mi się jednak, że pewne niedociągnięcia odchodzą w niepamięć zaraz po uruchomieniu tej niesamowitej gry, kiedy to wchodzimy w magiczny świat mroźnej Doliny Lodowego Wichru.
Icewind Dale, gra która pewnie nie była żadnym krokiem milowym w kierunku rozwoju gatunku gier cRPG, ale dzięki swojemu niesamowitemu klimatowi była i jest nadal warta polecenia wszystkim prawdziwym fanom Forgotten Realms i miłośnikom komputerowych role playing.



Komentarze

Ten artykuł skomentowano 10 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


Spider
 

Wędrowiec
Temat:
Dodany: 17.02.2008 o 13:12  

Ja się wychowałem na Icewind Dale. Była to pierwsza gra cRPG w jaka zagrałem, i zarazem pierwszy kontakt z Forgotten Realms i D&D na ekranie monitora. Szkoda że druga część nie jest już taka klimatyczna - niby daje więcej możliwości (chociażby przy tworzeniu drużyny), ale jednak nie ma tej "magii".

farmerjan
 

Wędrowiec
Temat:
Dodany: 25.06.2008 o 23:18  

bo te magie musisz poczuć

Magnus
 

Wędrowiec
Temat: Wg mnie Icewind Dale II to ...
Dodany: 10.08.2008 o 19:08  

Wg mnie Icewind Dale II to bardzo udana kontynuacja jedynki....w każdym razie klimat na tym samym poziomie :)

Malik
 

Wędrowiec
Temat: Ja sądzę, że Icewind dale I...
Dodany: 20.09.2008 o 15:40  

Ja sądzę, że Icewind dale II to świetna gra na zabicie czasu. Ale czasami mam ochotę wywalić ją przez okno;) Lubię sobie w nią pograć, ale jakoś nie wczuwam się w klimacik. Inne gry mnie wciągają, ale ta jest czymś innym. Gra jest fajna, ciekawa, ale nie na dłuuższą metę.

anoonim
 

Wędrowiec
Temat: Moim zdaniem Icewind Dale I...
Dodany: 14.12.2008 o 17:38  

Moim zdaniem Icewind Dale II to bardzo dobra gra, ale jedynka to absolutna rewelacja. Może nawet zaryzykowałbym stwierdzenie, że lepsza od Baldura.
Są tam pewne ograniczenia, które są wykasowane w dwójce, ale tego klimatu nic nie zastąpi. Poza tym łączy mnie z nią sentyment- moja pierwsza gra RPG i trzecia w ogóle

  
 

Mieszkaniec | Komentarzy: 66
Temat: RPG
Dodany: 15.02.2009 o 0:19  

Icewind Dale to świetny Rpg. Jeden z najlepszych w historii; nie powiem, że najlepszy, bo osobiście uważam za takiego Baldura;p. Ale mówiąc więcej o Icewindzie - wielką zaletą gry jest klimatyczna muzyka, która podobnie jak w Baldurze nie rzuca się w oczy(a raczej uszy;]) a tworzy niepowtarzalny klimat północnych krain. Za utwór najlepszy uważam kawałek z Doliny Kuldahar - jest po prostu kultowy:D.
Baldur's Gate, Planescape Torment i Icewind Dale to mistrzowskie trio Black Isle'a. Te gry są niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju. Są najbardziej klimatycznymi Rpg-ami pod Słońcem. Jest tylko jedna rzecz, w której Icewind troszeczkę odstaje od współbraci - jest to z lekka banalna fabuła ( w porównaniu do historii dziecka Bhaala czy Bezimiennego).
W każdym razie - super gierka, świetny RPG, polecam gorąco!!
Chociaż i tak najbardziej lubię Baldura;p

  
 

Mieszkaniec | Komentarzy: 13
Temat: No cóż, ID jak zwykle przyp...
Dodany: 18.03.2009 o 11:38  

No cóż, ID jak zwykle przypomina mi klimat Baldursa ^^" Grafika bardzo podobna, aczkolwiek różnica w muzyce ;) Soundtracki bardzo klimatyczne. W przeciwieństwie do BG, gdzie muzykę komponował Michael Hoening i Inon Zur, w ID zachwycają mnie kawałki skomponowane przez Jeremy'ego Soule'a. Gra bardzo pozytywnie odbierana, przyjemnie się przechodzi. Nowością jest z pewnością to, że sami tworzymy całą drużynę, aczkolwiek nie podoba mi się "brak życia" w jej szeregach. Brakuje dialogów nawiązywanych między bohaterami, tak jak było to w BG2. Mimo to mamy możliwość stworzyć sobie idealny skład z idealnymi imionami :)) Oprócz plusów są też niedociągnięcia, a zdecydowanie to, że gra jest za krótka! xP
Mimo wszystko polecam gorąco wszystkim fanom RPG.

NorQ
 

Wędrowiec
Temat: o wyższości BG słów kilka
Dodany: 03.01.2010 o 14:04  

Tytuł tematu zapewne wzbudzi wśród oddanych fanów IWD sprzeciw, jednak pomimo tego wyrażę swoją opinię.

Niezaprzeczalnie BG góruje nad IWD pod względami fabularnymi. Nikt, ani nic nie jest w stanie zastąpić znakomicie wykreowanych w BG towarzyszy. Ich komentarze, przytyki, dialogi są dowodem na to, że rzeczywiście scenarzyści Black Isle są geniuszami. Niestety tego właśnie w IWD brakuje, przez co gra wypada dość blado w porównaniu z BG. Nie oznacza to oczywiście, że gra jest słaba. Dalej pozostaje znakomitym RPG-iem, który wyprzedza niektóre dzisiejsze twory tego gatunku.

W kwestii towarzyszy podobny klimat udało się chyba uchwycić jedynie twórcom Neverwinter Nights 2, ale to tylko takie luźne wtrącenie.

PS. Do IWD został wydany mod, który sprawia,że drużyna zaczyna żyć podobnie jak w BG, jednak mod ów jest całkowicie anglojęzyczny i nei zanosi się na to by spolszczony został był.

NocnyFarmer
 

Wędrowiec
Temat: Osobiście IWD jest dla mnie...
Dodany: 30.03.2010 o 17:29  

Osobiście IWD jest dla mnie jedna z najlepszych gier RPG, głownie za sprawą dużej ilości walk ;) Strasznie wciągały mnie kolejne hardcorowe walki opcji "Serce Furii". Oczywiście fabuła i inne detale nie są tu tak rozbudowane jak w BG.Nie ma jednak sensu tego wytykać ponieważ IWD pokrywał/a nisze na gry tego typu. Jeżeli ktoś grał w BG to niech nie narzeka, że tu jest do bani, bo ta gra jest specjalnie tak skonstruowana:) Mimo kolejnej odsłony (IWD II) gra zachowała swojego ducha. Polecam pograć w całą SAGE IWD. Pozdrawiam.

 

Mieszkaniec | Komentarzy: 1
Temat: Człowiek grał w to będąc dz...
Dodany: 25.06.2010 o 22:44  

Człowiek grał w to będąc dzieciakiem. Dziesięć lat minęło, życie poszło do przodu. Ma się dom, firmę i życie skrajnie różne od tego dekadę w tył. Włączając tą grę dziś przeniosłem się w przeszłość i poczułem znów coś, czego tyle lat nie doświadczałem. Dziękuję ci Icewind Dale.



Ten artykuł skomentowano 10 razy.
Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


Pseudonim
E-mail
Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
Przepisz kod